Dlaczego warto karmić piersią.

 

Karmienie piersią leży w naturze kobiety. Mama zwykle wie, że jej własne mleko to najlepszy dar, jaki może ofiarować swojemu maleństwu. Jednak mimo szczerych chęci i wsparcia, czasem musimy stawić czoła problemom, takim jak nawał pokarmu lub jego zastój, wklęsłe brodawki, zapalenie piersi. Szczęśliwe karmienie piersią jest jednak możliwe, a start z trudnościami wcale tego nie przekreśla.

10 rzeczy, które warto wiedzieć na początku karmienia piersią

  1. Mleko to idealny pokarm dla noworodka: jest odżywcze i bogate w cenne składniki mineralne, które zaspokajają pragnienie i głód.

Skład mleka kobiecego jest zmienny i dostosowany idealnie do potrzeb noworodka i rozwijającego się niemowlęcia. Organizm matki produkuje mleko dostosowane do jej dziecka, dlatego skład mleka matki wcześniaka będzie inny niż matki noworodka donoszonego. 3-4. dnia po porodzie pojawia się mleko właściwe (wcześniej jest to tzw. siara). Mleko właściwe składa się w prawie 90% z wody, resztę stanowią tłuszcze, węglowodany, białka i składniki mineralne.

  1. Jeśli to możliwe, po porodzie podaj dziecku pierś jak najszybciej, najlepiej w ciągu pierwszych 60 minut.

Siara to prawdziwa bomba składników odżywczych, jaką dziecko dostaje tylko raz w życiu. Dziecko jednorazowo jest w stanie zjeść kilka mililitrów siary i to jest dla niego wystarczająca porcja, by zaspokoić głód. Pierś produkuje siarę dość krótko, dziecko pije ją od kilku do kilkunastu godzin po porodzie. Dlaczego siara jest taka cenna? Ponieważ działa jak naturalny antybiotyk i zwiększa ogólną odporność dziecka dzięki zawartości przeciwciał odpornościowych. Poza tym silnie przeczyszcza i ułatwia dziecku wydalanie smółki. Zmniejsza tym samym rozwój żółtaczki fizjologicznej, ponadto zmniejsza ryzyko rozwoju alergii.

  1. Upewnij się, że dziecko oddycha prawidłowo, że w odpowiedni sposób chwyta brodawkę. To gwarantuje skuteczne ssanie.

Należy pamiętać o tym, że to dziecko jest przystawiane do piersi, a nie pierś do dziecka! Dziecko powinno uchwycić brodawkę z całą otoczką lub dużą jej częścią, tak aby pierś szczelnie wypełniała jego buzię. Przy prawidłowym przystawieniu nos i broda dziecka przylegają do piersi, a wargi są wywinięte w tzw. rybi pyszczek. W trakcie prawidłowego ssania dziecko wymasowuje pokarm językiem. Policzki dziecka nie zapadają się i nie słychać cmokania, za to słychać rytmiczne połykanie. Po kilku szybkich, płytkich ruchach dziecko wykonuje wolniejsze, głębokie ruchy żuchwy, co można rozpoznać po tym, że poruszają się nawet uszy. Mama może czuć lekkie pociąganie lub mrowienie. Po czym poznać nieprawidłową technikę karmienia? M.in. po tym, że policzki dziecka są wciągnięte. Znakiem, że karmienie nie przebiega prawidłowo, może być brak przerw w ssaniu oraz bolesne odczuwanie karmienia przez matkę.

  1. Miej dziecko obok siebie, w dzień i w nocy. Możesz karmić piersią w pozycji bocznej leżącej, która zwykle jest najbardziej komfortowa po porodzie.

Najważniejszą potrzebą nowonarodzonego dziecka jest potrzeba bliskości. Zaspokaja ją pierwszy kontakt dziecka i matki zaraz po porodzie, kontakt „skóra do skóry”. Bliskość ułatwia karmienie piersią, a ciepło i zapach mamy dają dziecku spokój, poczucie bezpieczeństwa i sprzyjają budowaniu więzi matki i dziecka.

  1. Karm dziecko na żądanie. Częste karmienia stymulują produkcję mleka.

Dziecko powinno być karmione wtedy, kiedy jest głodne. Popularna reguła mówiąca o tym, by karmić regularnie co 3 godziny nie jest dobrym rozwiązaniem. Warto pamiętać o tym, że ssanie mleka z piersi mamy to nie tylko sposób na zaspokojenie głodu, to także odpowiedź na potrzebę bliskości, bezpieczeństwa, czułości.

  1. Już po kilku dniach zaczniesz rozpoznawać sygnały, jakie wysyła do ciebie dziecko, kiedy jest głodne.

Należą do nich m.in.: przebudzenie, wzmożona aktywność, wkładanie rączek do buzi, ssanie piąstki, obracanie buzi w różne strony w poszukiwaniu piersi. Kiedy nie zareagujemy na symptomy, dziecko zaczyna krzyczeć. Krzyk jest późną oznaką głodu.

  1. Aby uniknąć problemów z laktacją, zrezygnuj z karmienia butelką i podawania smoczka przynajmniej przez pierwsze 4 tygodnie życia dziecka.

Zwłaszcza na początku laktacji zdarzają się momenty kryzysowe, kiedy smoczek-uspokajacz wydaje się być rozwiązaniem idealnym. Warto jednak pamiętać, że wszystko mija, i że to pierś jest pierwszym i najlepszym smoczkiem. Nie podawaj smoczka dziecku przed ukończeniem 4. tygodnia życia, a najlepiej zanim nie ustabilizuje się laktacja (przeważnie okolice 8. tygodnia).

  1. Proś o wsparcie! Jeśli masz zmartwienie, czujesz się zagubiona, skontaktuj się z doradczynią laktacyjną.

Macierzyństwo przeżywa się znacznie przyjemniej, jeśli ma się kogoś, kto doradzi, pomoże, zrozumie problemy i zwyczajnie – będzie kompanem w rozmowie. Nasze mamy mogły liczyć na pomoc wielopokoleniowej rodziny. Babcia, mama czy teściowa mieszkały w tym samym domu lub w okolicy, służyły swoim doświadczeniem i radą. Teraz to się zmieniło, często rodziny mieszkają w dużych odległościach od siebie. Nadal jednak mamy potrzebują wsparcia, zwłaszcza w pierwszych tygodniach i miesiącach po porodzie. Dlatego niektóre z nas szukają pomocy w innych miejscach. Są różne możliwości: szkoły rodzenia, poradnie laktacyjne, klubiki, place zabaw, poradnie specjalistyczne, fora internetowe, grupy na portalach społecznościowych.

  1. Pomyśl o sobie.

Karmienie piersią wiąże się z nowym rytmem życia. Dziecko jest ważne, ale pomyśl także o sobie. Daj sobie chwilę ciszy i spokoju, aby zrekompensować nieprzespane noce. Aby ułatwić sobie życie dobierz odpowiednia bieliznę, która będzie nie tylko pomocna przez kolejne tygodnie czy miesiące Twojego życia, ale także poprawi wygląd twojej sylwetki. Wiadomo, że lepiej wyglądamy nosząc stanik, szczególnie gdy piersi są cięższe i większe. Wbrew pozorom, to ja wyglądasz ma wielkie znaczenie. Spraw sobie kilka ładnych i funkcjonalnych ubrań z funkcja do karmienia, w których poczujesz się kobieco. Zaufaj sobie!

  1. Jeśli to możliwe, zacznij wprowadzać stałe pokarmy po ukończeniu 6. miesiąca życia dziecka, równocześnie nie rezygnując z karmienia piersią.

Rozszerzanie diety dziecka dobrze jest zacząć na początku 7. miesiąca życia. W tym wieku dziecko na ogół ma apetyt i jest ciekawe nowych smaków. Czasem jest ono gotowe na nowe pokarmy już w wieku 5 miesięcy. Zdarza się również, że dziecko zacznie próbować nowego jedzenia dopiero w 10. miesiąca życia i nie ma w tym nic niepokojącego. Kiedy zaobserwujemy zainteresowanie tym, co my jemy, możemy pomyśleć o wprowadzeniu do jego diety nowych produktów. Jednocześnie karmimy nadal piersią! Mleko mamy najczęściej jest podstawą diety dziecka do jego pierwszych urodzin.